Reprezentacja Polski mężczyzn w curlingu pokonała w swoim drugim meczu Norwegię 9:8 na Mistrzostwach Europy, które od wczoraj odbywają się w Lohji w Finlandii. Norwegowie to brązowi medaliści z poprzednich Mistrzostw Europy.
Team Konrada Stycha na inaugurację pokonał Duńczyków 7:5, a dziś w sesji porannej ich rywalami byli Norwegowie – brązowi medaliści z zeszłorocznych mistrzostw Europy. Natomiast Skandynawowie, którzy byli faworytem w meczu z Polakami w dniu wczorajszym przegrali 4:9 z Włochami. W porównaniu do pojedynku z Duńczykami, mecz z Norwegią od początku był wyrównany. Pierwszego enda wygrali Norwegowie 0:1, ale już po dwóch endach to Polacy wyszli na prowadzenie 2:1. W trzeciej odsłonie Polacy „pomogli” rywalom zdobyć dwa punkty popełniając błąd przy wybiciu kamieni przeciwników i Polacy przegrywali 2:3. Kolejny end wygrali Polacy tylko 1:0, ale do przerwy to team Magnusa Ramsfjella wygrywali 3:5.
Druga część spotkania rozpoczęła się po myśli reprezentantów Polski, którzy nie tylko odrobili straty, ale także wyszli na prowadzenie 6:5 pozostawiając trzy kamienie w polu punktowym. W siódmym endzie 2 punkty na swoje konta zapisali Norwegowie wychodząc ponownie na prowadzenie w meczu 6:7. Jak sie później okazało było to ich ostatnie prowadzenie w tym meczu. Co prawda Norwegowie wygrali jeszcze jednego enda 1:0, ale to pozwoliło im wyrównać stan rywalizacji na 8:8 i decydujący był ostatni dziesiąty end w którym Polacy mieli przywilej ostatniego kamienia. Grali mądrze wybijając kamienie rywali, a swój za sprawą Konrada Stycha posłali najbliżej środka co dało im wygraną 9:8.
Po dwóch kolejkach Polacy wraz z Włochami i Szkocją mają na koncie komplet zwycięstw. Tytułu bronią Niemcy, którzy mają zwycięstwo nad Szwajcarią 8:6 i porażkę z wicemistrzami Europy Szkocją 7:8.
Dziś o godz. 18:00 w sesji wieczornej w trzeciej kolejce Polacy zagrają ze Szwajcarią.
Polska – Norwegia 9:8 (0:1, 2:0, 0:2, 1:0, 0:2, 3:0, 0:2, 2:0, 0:1, 1:0).



