W pierwszym dniu finałów Igrzysk Olimpijskich na pływalni byliśmy świadkami sensacyjnego zwycięzcy na 400 m stylem dowolnym i rekordu świata w kobiecej sztafecie 4×100 m stylem dowolnym.
Pierwsi o medale walczyli mężczyźni. Najpierw na 400 m style zmiennym wygrał Amerykanin Chase Kalisz, który był głównym faworytem do złotego medalu. Prócz niego na olimpijskim podium znaleźli się na drugim stopniu drugi z Amerykanów Jay Litherland, a na najniższym stopniu Brendon Smith z Australii.
Kilka minut później do rywalizacji o medale walczyli pływacy na 400 m stylem dowolnym. Rywalizacja pomiędzy Australijczykiem Jackiem MCLoughlin’em i Amerykaninem Kieranem Smithem dawała dodatkowy smaczek. Pogodził ich 18-sto letni Ahmed Hafnaoui z Tunezji, który sięgnął po złoty medal.
O medale również ścigały się panie. Pierwszą złota medalistką w pływaniu na tych igrzyskach została przedstawicielka gospodarzy – Japonka Yui Ohashi, która zostawiła w tyle dwie Amerykanki: Emme Weyant, która po igrzyskach kończy karierę zawodową oraz Hali Flickinger zdobywając odpowiednio srebrny i brązowy medal. Panie ścigały się na dystansie 400 m stylem zmiennym.
Na zakończenie medalowej rywalizacji w sztafecie 4×100 m stylem dowolnym faworytkami do medalu była reprezentacja Australii. Mając w składzie siostry Campbell pewnie sięgnęły po złote medale poprawiając własny rekord świata i od dziś wynosi 3.29,69. Srebrne medale zdobyła reprezentacja Kanady, a brązowe Stany Zjednoczone.
W popołudniowej sesji czasu polskiego w eliminacjach na 100 m stylem grzbietowym popłynie Kacper Stokowski oraz sztafeta 4×100 m stylem dowolnym mężczyzn.



