Polscy kolarze torowi zakończyli swój udział w Mistrzostwach Świata, które od wtorku odbywały się we francuskim Roubaix. Niestety Biało-Czerwoni wrócą do kraju bez żadnego medalu.
W ostatnim dniu rywalizacji na Mistrzostwach Świata w keirinie kobiet Urszula Łoś (na zdj.) odpadła w repasażach zajmując ostatecznie 17 miejsce. Wygrała Niemka Lea Sophie Fredrich przed Japonką Miną Sato i Rosjanką Yaną Tysfchenko.
W wyścigu punktowym kobiet Karolina Karasiewicz z dorobkiem 22 pkt uplasowała się 9 miejscu. Polka zdobyła 2 pkt na lotnej premii oraz nadrobiła okrążenie dostając bonusowe 20 pkt. Złoty medal zdobyła Lotte Kopecky z Belgii, która uzyskała 76 pkt. Belgijka trzykrotnie nadrobiła okrążenie. Srebrny medal przypadł Katie Archibald z Wielkiej Brytanii (72 pkt), a brązowy Kirsten Wild z Holandii (60 pkt). Dla Holenderki był to ostatni występ w zawodowej karierze.
Ostatnią nadzieją na medal tegorocznych Mistrzostw Świata był Szymon Sajnok i Daniel Staniszewski, którzy rywalizowali z madisonie. Niestety przez błąd jednego z Polaków pod koniec wyscigu nasi reprezentanci nie zostali sklasyfikowani. Na najwyższym stopniu podium stnaęli Lasse Norman Hansen i Michael Morkov z Danii, którzy uzyskali 68 pkt. Cztery punkty mniej zdobyli Włosi Simone Consonni i Michele Scartezzini stając na drugim stopniu podium. Na najniższym stopniu stanęli Kenny de Ketele i Robbe Ghys z Belgiiz dorobkiem 62 pkt.
W wyścigu eliminacyjnym mężczyzn Mistrzem Świata został Włoch Elia Viviani. Wraz z nim na podium stanęli odpowiednio Iuri Leitao z Portugalii i Sergei Rostovtsev z Rosji. Wyścig rozgrywany bez udziału reprezentanta Polski.
Dokończono również rywalizację w sprincie indywidualnym mężczyzn. Trzeci raz z rzędu w finale spotkali się dwaj Holendrzy: Harrie Lavreysen oraz Jefrrey Hoogland i po raz trzeci z rzędu wygrał pierwszy z nich. W wyścigu o brązowy medal Sebastien Vigier z Francji i Stefan Boetticher musieli rywalizować trzykrotnie. Ostatecznie brązowy medal zdobył reprezentant gospodarzy. Francuz jak i Niemiec na swojej drodze do najlepszej czwórki pokonali reprezentantówBiało-Czerwonych. W ćwierćfinale Vigier Pokonał Mateusza Rudyka, a Boetticher w 1/8 Daniela Rochne.



