Polacy zagrają w ćwierćfinale

Polscy koszykarze awansowali do ćwierćfinału EuroBasketu, który odbywa się w Berlinie. W meczu 1/8 finału pokonali Ukrainę 94:86.

Pierwszą kwartę lepiej rozpoczęli Biało-Czerwoni, zdobywajac serię punktową. Bardzo dobrze spisywał się A.J. Slaughter, który miał serię trzech „trójek”. Również rzutem za trzy popisał się Aleksander Balcerowski. Rywale również próbowali rzucać z dystansu, ale na osiem prób piłka wpadła tylko dwukrotnie do kosza. Pierwszą odsłonę meczu Polska prowadziła z Ukrainą 24:21.

W drugiej kwarcie Ukraińcy poprawili swoją skuteczność w tym rzuty za trzy których trafili czterokrotnie z rzędu. Slaughter i Balcerowski dołożyli po jednej „trójce”. Pod koszem dobrze spisywał się m. in. Aaron Cel, a także Mateusz Ponitka, ale to było za mało i do przerwy to nasi wschodni sąsiedzi prowadzili 45:42.

Mateusz Ponitka pomimo nieskutecznych rzutów zza obwodu to dobrze spisywał się w innych elementach gry. Polacy prowadzenie przez trenera Igora Milicica odrabiali straty, która wynosiła nawet siedem punktów. Do remisu po 59:59 doprowadził Michał Sokołowski, który stał się trzecim Polakiem zdobywając punkty” za trzy”. Do końca trzeciej kwarty żadna z drużyn nie pozwoliła rywalowi uzyskać większej przewagi. Kolejną „trójką” popisał się Slaughter, a w samej końcówce trzy rzuty wolne trafił Jakub Schenk i dało to prowadzenie Polakom 69:67.

Czwarta kwarta jak i cały mecz był wyrównany. Biało-Czerwoni jak i Ukraińcy tworzyli sobie dużo sytuacji rzutowych, ale nieskutecznych. Serię tą przerwał Ponitka, który wreszcie trafił z dystansu, a chwilę później zza obwodu zapunktował Sokołowski. Ukraińcy częściej faulowali, a Polacy wykorzystywali każdą sytuację do powiększenia przewagi. Ukraińcy jeszcze zerwali się do odrabiania strat, ale po końcowej syrenie to Biało-Czerwoni mogli cieszyć się z awansu do ćwierćfinału wygrywając mecz 94:86.

Rywalem w ćwierćfinale będzie reprezentacja Słowenia, która pokonała Belgię 88:72. Mecze ćwierćfinałowe odbędą się we wtorek i środę. Polacy zagrają w środę o godz. 20:30.

Ukraina – Polska 86:94 (21:24, 24:18, 22:27, 19:25)

Zostaw komentarz

Bądźmy w kontacie

Skontaktuj się ze mną