Drugi dzień mistrzostw świata w kolarstwie torowym, które odbywają się w St. Quentin en Yvelines we Francji nie przyniósł Biało-Czerwonym medalu.
W czwartek swoje zmagania dokończyli drużyny na dochodzenie kobiet i mężczyzn. W wyścigu pań najlepsze okazały się Włoszki, które w finale pokonały Brytyjki. W wyścigu o brązowy medal Francuzki okazały się lepsze od Australijek. Wśród mężczyzn złote medale zdobyli reprezentanci Wielkiej Brytanii pokonując Włochów dokładnie tak samo jak rywalizacja wśród kobiet. Podium uzupełnili Duńczycy, którzy pokonali Australijczyków. W obu konkurencjach udział wzięli reprezentanci Polski. Kobiety ukończyły zmagania na 11 miejscu, a mężczyźni lokatę niżej.
Również rozdano medale w keirinie mężczyzn. Na dwóch pierwszych miejscach stanęli Holendrzy, odpowiednio: Harrie Lavreysen i Jeffrey Hoogland. Na najniższym stopniu podium stanął Kevin Santiago Quintero Chavarro z Kolumbii. Polacy w tej konkurencji nie startowali.
Swoje zmagania rozpoczęły kobiety w sprincie indywidualnym. W eliminacjach 21 miejsce zajęła Nikola Sibiak, a Paulina Petri była 27. W pierwszej rundzie obie Polki musiały uznać wyższość rywalek. Petri minimalnie przegrała z Niemką Emmą Hizne natomiast Sibiak zdecydowanie przegrała z reprezentantką Kanady Kelsey Mitchell. Wyścigi o medale odbędą się w piątek.



