Polscy koszykarze wygrali w Lublinie ze Szwajcarami 79:64 mecz prekwalifikacyjny do mistrzostw Europy 2025. Był to pierwszy mecz Polaków po mistrzostwach Europy w których Biało-Czerwoni zajęli czwarte miejsce.
Bez kilku czołowych graczy, m. in. Mateusza Ponitki czy A.J. Slaughtera którzy niespełna dwa miesiące temu zajęli czwarte miejsce w mistrzostwach Europy, reprezentacja Polski rozpoczęła dzisiejsze spotkanie ze Szwajcarią, a rozpoczęła w imponującym stylu. Szybko przechwyt piłki i efektowny wsad Aleksandra Balcerowskiego otworzył dzisiejszy wynik spotkania. W dalszej części meczu to tylko zespół prowadzony przez Igora Milicicia punktował i po czterech minutach pierwszej kwarty Biało-Czerwoni prowadzili 10:0. Po czasie jaki wziął grecki trener Ilias Papatheodoru, Szwajcarzy zaczęli odrabiać straty zdobywając tylko 15 punktów. Ciekawostką jest to, że wszytskie punkty zdobyli z rzutów za trzy. Polacy dorzucili jeszcze kilka punktów i po pierwszej odsłonie meczu prowadzili 17:15.
W drugiej kwarcie wydawać się mogło, ze Biało-Czerwoni obniżyli loty. Nie trafiali rzutów wolnych, wolno przeprowadzali akcje w ofensywie oraz notowali dużo strat. Grę Szwajcarów ciągnął Roberto Kovac, który w całym meczu zdobył 16 punktów. Dzięki niemu Szwajcarzy do przerwy prowadzili z Polakami 32:37.
W trzeciej kwarcie Polacy odrobili straty, ale rywale długo nie pozwolili Polakom odskoczyć na wysokie prowadzenie. W grze Polaków dobrze spisywał się Andrzej Pluta Junior, który jest synem byłego reprezentanta Polski Andrzeja Pluty. Junior spisywał się dobrze, który asystował przy zdobyczy punktowej m. in. Jakuba Garbacza czy Jarosława Zyskowskiego. Tak świetna gra reprezentantów Polski sprawiła, że po trzech kwartach Polacy prowadzili 59:45.
Początek ostatniej kwarty to szybko zdobyte punkty przez Szwajcarów. Mimo to Helweci nie potrafili pójść za ciosem i cały czas próbowali odrabiać straty. Piąty faul Balcerowskiego sprawił, że środkowy Polaków zakończył przedwcześnie to spotkanie. Debiutu doczekał się Szymon Wójcik, syn zmarłego na białaczkę Adama Wójcika, który w kadrze narodowej wystąpił 149 razy. Syn Wójcika zdobył pierwsze punkty z Orzełkiem na piersi, a cały mecz wygrali 79:64.
Polska – Szwajcaria 79:64 (17:15, 15:22, 27:8, 20:19).
W niedzielę 13 listopada Polacy zagrają w Zagrzebiu mecz z Chorwacją. W pierwszym meczu rozegranym na warszawskim Torwarze Polacy przegrali 69:72.



