Kobieca reprezentacja Polski pokonała w Gandawie Belgię 3:0 na siatkarskich mistrzostwach Europy, które rozgrywane są w czterech krajach. Zwycięstwo ze współgospodyniami turnieju zapewniło Polkom awans do 1/8 finału.
Obie reprezentacje podchodziły do tego spotkania po przegranych swoich meczach. Polki uległy Serbkom 1:3, a Belgijki niespodziewanie przegrały z Ukrainkami 0:3. Początek spotkania należał do Polek, które objęły trzypunktowe prowadzenie. Biało-Czerwone nie zwalniały tempa i powiększyły prowadzenie 13:6. Gdy Belgijki zaczęły odrabiać czas wziął Stefano Lavarini, aby jego podopieczne nie pozwoliły na całkowite odrobienie strat. W ataku Belgijek dobrze spisywała się Britt Herbots. Rywalki odrobiły straty do jednego punktu po nieudanych atakach Magdaleny Stysiak i Olivii Różańskiej. Mimo to Polki utrzymały prowadzenie do końca seta wygrywając 25:22.
Początek drugiej partii był bardzo wyrównany. Żadna z drużyn nie mogła odskoczyć na więcej niż jeden punkt. Od stanu 8:8 podopieczne Stefano Lavariniego zaczęły budować przewagę. Agnieszka Korneluk dobrze współpracowała z Olivią Różański w bloku, a także dobra zagrywka Magdaleny Jurczyk sprawiły, że Polki odskoczyły na cztery punkty przewagi. Skuteczność w ataku poprawiła Stysiak co zaowocowało wygraną partią 25:23.
Trzecia odsłona meczu była poniekąd kopią seta drugiego. Wymiana punkt za punkt i w każdym elemencie gry była walka do końca. Od stanu 14:14 Belgijki zaczęły popełniać błędy oraz zablokowanie ataków Herbots sprawiły, ze Polki zaczęły budować przewagę. Na placu gry pojawiła się, m. in. Monika Fedusio, która dobrze spisywała się pod siatką. Ostatecznie Polki wygrały 25:21 i cały mecz 3:0.
Belgia – Polska 0:3 (22:25, 23:25, 21:25).
Jutro dla polskich siatkarek dzień przerwy. Do gry wrócą w czwartek (24.08) a rywalkami będą Ukrainki. Ten mecz zadecyduje z którego miejsca Polki wyjdą z grupy. Ukrainki jutro zagrają mecz ze Słowenkami.



