Historyczny wynik polskiej sztafety

Polska sztafeta 4×100 m zajęła piąte miejsce na mistrzostwach świata w Budapeszcie. Jest to najlepsza lokata Polek w historii na imprezie tej rangi.

Po raz ostatni polską sztafetę 4×100 m w wielkim finale oglądaliśmy 16 lat temu w Osace (2007). Wcześniej Polki wystąpiły tylko dwa razy: Sewilla 1999 r i Helsinki 2005. Dziś Pia Skrzyszowska, Kryscina Cimanouska, Magdalena Stefanowicz, Ewa Swoboda napisały nową historię kobiecej sztafety na mistrzostwach świata. Polki z czasem 42,66 zajęły wysokie piąte miejsce. Bezkonkurencyjne okazały się reprezentantki Stanów Zjednoczonych, które poprawiły rekord mistrzostw świata i od dziś wynosi 41,03 sekundy. Druga była sztafeta Jamajek, a trzecia Wielkiej Brytanii.

Armand Duplantis zwyciężył w konkursie skoku o tyczce zaliczając wszystkie próby w pierwszym podejściu. Szwed zapewniając sobie złoty medal na wysokości 6,10 m podjął się próby ustanowienia nowego rekordu świata na wysokości 6,23 m. Przy trzech próbach trzykrotnie strącił poprzeczkę. Srebrny medal z wynikiem 6,00 m zdobył Ernest John Obiena z Filipin. Brązowy medal zdobyli Kurtis Marschall z Australii i Christopher Nilsen ze Stanów Zjednoczonych. Obaj zawodnicy zaliczyli wysokość 5,95 m. Najlepszy z Polaków Piotr Lisek zajął 9 miejsce uzyskując wysokość 5,75 m. Drugi z Polaków, który wystąpił w finale był Robert Sobera plasujac się na 12 pozycji z wynikiem 5,55 m. Do finału nie awansował mistrz świata z 2011 roku Paweł Wojciechowski, który zajął 22 miejsce w kwalifikacjach.

Dziś również odbył się maraton kobiet w którym wystartowały dwie Polki: Monika Jackiewicz i Aleksandra Lisowska. Pierwsza z nich uplasowała się na 40 miejscu, druga zaś nie ukończyła rywalizacji schodząc z trasy w okolicach 35 kilometra. Najlepszą taktykę w upalny poranek zastosowała Amane Beriso Shankule co pozwoliło jej zdobyć złoty medal. Etiopka wyprzedziła o 11 sekund swoją rodaczkę Gotytom Gebreslase. Trzecie miejsce zajęła niespodziewanie Fatima Ezzahara Gardadi z Maroka.

W biegu na 800 m mężczyzn w finale zabrakło Mateusza Borkowskiego i Filipa Ostrowskiego, którzy swój udział na mistrzostwach świata zakończyli w półfinale. Pierwszy z nich był 9, a drugi 20. Wygrał Marco Arop z Kanady, drugi był Emmanuel Wanyonyi z Kenii, a trzeci Ben Pattison z Wielkiej Brytanii.

Kwalifikacji w pchnięcia kulą nie przebrnęła Klaudia Kardasz zajmując 24 miejsce z wynikiem 17,27 m. W finale zwyciężyła Chase Ealey ze Stanów Zjednoczonych, która uzyskała 20,43 m. Druga była reprezentantka Kanady Sarah Mitton, która jako druga zawodniczka w konkursie przekroczyła 20 m, a dokładnie 20,08 m. Trzecie miejsce dla Lijiao Gong z wynikiem 19,69 m. Dla Chinki jest to ósmy medal z rzędu na mistrzostwach świata.

W pozostałych konkurencjach bez udziału Biało-Czerwonych medale rozdano w sztafecie 4×100 m mężczyzn, gdzie najlepsi okazali się Amerykanie przed Włochami i Jamajczykami, a w biegu kobiet na 5000 m wygrała Faith Kipyegon z Kenii przed Sifan Hassan z Holandii i swoją rodaczką Beatrice Chebet. Natomiast najlepszym dziesięcioboistą został Pierce Lepage. Kanadyjczyk zdobył 8909 pkt. Drugi z wynikiem 8804 pkt był drugi z reprezentantów Kanady Damian Warner, a trzeci Lindon Victor z Grenady zdobywając 8756 pkt.

 

Zostaw komentarz

Bądźmy w kontacie

Skontaktuj się ze mną