Od dwóch porażek rozpoczęli polscy koszykarze czwartą rundę eliminacyjną do Mistrzostw Europy 2025. Mimo porażek Polska ma pewny awans do ME ponieważ jest współgospodarzem turnieju.
Najpierw porażka z Litwą w Wilnie, a cztery dni później z Macedonią Północną w Sosnowcu. Tak rozpoczęła się czwarta runda reprezentacji Polski w eliminacjach do Mistrzostw Europy w koszykówce. Podopieczni trenera Igora Milicicia w obu spotkaniach mieli swoje przebłyski, ale za każdym razem gdy odrabiali straty to rywale ponownie „odjeżdzali” Biało-Czerwonym na kilkanaście punktów. Z Litwą porażka 64:83 i z Macedonią Północną 71:96 odzwierciedla grę Polaków. Mimo porażek Polska swoje mecze na Mistrzostwach Europy rozegrają w Katowicach ponieważ jest współgospodarzem turnieju.
Polacy na początku lipca mają arcyważny turniej kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich, który zostanie rozegrany w hiszpańskiej Walencji.


