Reprezentacja Polski w siatkówce kobiet przegrała 0:3 z Brazylią. Obie ekipy zapewniły sobie grę w ćwierćfinale.
Po dwóch zwycięstwach (z Japonią 3:1 i Kenią 3:0) Polki przystąpiły do gry z Brazylijkami, które jeszcze nie straciły seta (z Kenią i Japonią po 3:0). Był to ostatni mecz w fazie grupowej i obie ekipy wiedziały o co chcą grać. Brazylijki wygrywając z Polkami 3:0 zapewniły sobie w drabince rozstawienie z nr 1. Polki przegrywając wiedziały, że w ćwierćfinale spotkają się z ekipą Stanów Zjednoczonych. Jeżeli Polki pokonają Amerykanki to w półfinale mogą ponownie zagrać z Brazylią.
Pierwszy set był wyrównany ze wskazaniem na Brazylijki, które wygrały 25:21 i wyszły na prowadzenie 1:0. Kluczowym momentem w meczu była końcówka drugiego seta. W nim Biało-Czerwone przegrywały 20:24, a zdołały doprowadzić do wyrównania i gra toczyła się na przewagi. Ostatecznie wygrały go Brazylijki 38:36 i objęły prowadzenie 2:0. Trzeci set to była gra jednej drużyny. Polki nie mogły skończyć ataków, a także popełniały błędy w obronie. Brazylijki to skrzętnie wykorzystywały i wygrały 25:14 i cały mecz 3:0.
Pary ćwierćfinałowe:
Brazylia – Dominikana
Włochy – Serbia
Chiny – Turcja
Stany Zjednoczone – Polksa



