Nie powiodło się polskim kolarzom torowym w Keirinie kobiet i Omnium mężczyzn w rywalizacji o medale olimpijskie. Biało-Czerwoni zajęli odległe miejsca.
Duża niespodzianka była w rywalizacji kobiet. Do finału nie awansowały, m. in. Lea Friedrich z Niemiec i Mathilde Gros z Francji, które musiały rywalizować w finale B o miejsca 7-12. Obie Panie przekroczyły linię mety odpowiednio na pierwszej i drugiej pozycji. W wielkim finale najlepsza okazała się Ellesse Andrews z Nowej Zelandii. Druga była Hetty van de Wouw z Holandii, a trzecia Emma Finucane z Wielkiej Brytanii. Najlepszą Polek była Marlena Karwacka zajmując 19 miejsce. Urszula Łoś zakończyła zawody na 27 pozycji.
W wieloboju kolarskim jak nazywany jest wyścig Omnium na najwyższym stopniu podium stanął reprezentant gospodarzy Benjamin Thomas. Francuz zgromadził w sumie 164 pkt. Portugalczyk Iuri Leitao stanął na drugim stopniu, a podium uzupełnił Belg Fabio van den Bossche. Alan Banaszek był 18.
Mateusz Rudyk w sprincie indywidualnym odpadł w ćwierćfinale z Holendrem Harrie Lavreysenem.



