Szweckie biegaczki i Johannes Klaebo zdominowali rywalizację sprinterską w biegach narciarskich. Dla Norwega jest to drugie złoto na tych igrzyskach.
Nikt z Biało-Czerwonych nie przebrnął eliminacji. Najlepsza z Polek Monika Skinder była 33, Izabela Marcisz 37, a Aleksandra Kołodziej 42. Wśród mężczyzn Maciej Staręga zajął 40 miejsce, a Sebastian Bryja 53.
Kobiecą rywalizację zdominowały reprezentantki Szwecji, które w pierwszej siódemce miały aż 4 zawodniczki. W ćwierćfinale odpadła Johanna Hagstroem, która w kwalifikacjach zajęła trzecie miejsce. Pozostałe Szwedki pokonywały rundy bez problemów i awansowały do wielkiego finału. W nim nie dały najmniejszej szansy rywalkom, a były to dwie Norweżki: Julie Bjervig Drivenes i Kristine Stavaas Skistad oraz Amerykanka Julia Kern. Najszybsza była Linn Svahn przed Jonną Sundling i Mają Dahlqvist.
Wśród mężczyzn swoją dominację potwierdził Johannes Klaebo. Norweg przed igrzyskami przyznał, że chce zdobyć sześć złotych medali i po dwóch konkurencjach jest na dobrej drodze, aby swój cel osiągnąć. Prócz Klaebo na podium stanęli Ben Ogden na jego drugim stopniu, a na najniższym Oskar Opstad Vike.



