Polska reprezentacja w siatkówce mężczyzn odniosła drugie zwycięstwo na Igrzyskach Olimpijskich. Biało-Czerwoni ograli Brazylię 3:2.
Po pierwszej kolejce Polacy na koncie mieli zwycięstwo nad Egiptem 3:0, a Brazylia porażkę z Włochami. Dla „Kanarków” był to mecz o wszystko, aby liczyć na awans z lepszej pozycji. Polacy wygrywając dzisiaj chcieli zapewnić sobie awans do ćwierćfinału.
Początek spotkania był mocnym otwarciem Brazylijczyków, którzy odskoczyli Polakom na cztery punkty. Gdy Polacy zaczęli odrabiać straty, rywale ponownie budowali przewagę nawet do sześciu punktów przewagi (13:19). Od tego momentu podopieczni Nikola Grbicia seryjnie punktowali Brazylijczyków doprowadzając do remisu, a nawet wyjść na prowadzenie 22:21. Niestety końcówka należała do trzykrotnych mistrzów olimpijskich wygrywając 22:25.
Drugą partię Polacy wyszli na prowadzenie 5:0 i kontrolowali przebieg całego seta. Brazylijczycy zniwelowali przewagę do dwóch punktów, ale świetny mecz Wilfredo Leona sprawił, że Polacy wygrali 25:19 i doprowadzili do remisu 1:1.
Trzeci set był podobny do drugiego, ale „pierwsze skrzypce” odgrywali nasi rywale. Seria błedów w ataku sprawiła, że nasi reprezentanci przegrali seta 19:25 i przegrywali w całym meczu 1:2.
Prawdziwy rollercoaster zawodnicy obu reprezentacji pokazali w czwartym secie. W nim najpierw prowadzili Brazylijczycy, a później Polacy, ale żadna z drużyn nie odskoczyła więcej niż na dwa punkty. Błędy w ataku i obronie sprawiły że Brazylia ponownie wyszła na prowadzenie. Wydawać by się mogło, że Brazylia zgarnie komplet punktów, ale od stanu 17:17 Polacy zaczęli przeważać wygrywając 25:23 doprowadzając do remisu 2:2.
Ostatni set był popisem naszych siatkarzy, którzy w pewnym momencie prowadzili 7:2. Niestety od tego momentu Brazylia skrzętnie odrabiała straty i doprowadziła do remisu. Polacy mieli problemy ze skończeniem ataków. Od remisowego stanu na zagrywce stanął Wilfredo Leon i Polacy wygrali 15:12 i cały mecz 3:2.
Tym zwycięstwem Biało-Czerwoni przypieczętowali sobie awans do ćwierćfinału. W ostatniej kolejce Polska zagra z Włochami, a Brazylia z Egiptem.
Dziś wieczorem żeńska reprezentacja Polski zagra z Kenijkami. Początek spotkania o godz. 21:00.



