Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych poniosła drugą porażkę na Mistrzostwach Europy. Tym razem Polacy ulegli Islandii 23:31. Polska, która trafiła do gr. F swoje mecze rozgrywa w norweskim Kristianstad.
Po dwóch porażkach (z Węgrami 21:29) i dzisiejsza przegrana z Islandią sprawiła, że Biało-Czerwoni pożegnają się z turniejem po fazie grupowej. Teoretycznie nadzieja na awans jest nikła ponieważ w drugim meczu „polskiej” grupy Węgry zagrają z Włochami i zdecydowanym faworytem tego spotkania są Madziarzy. Jeżeli Włosi wygrają dziś z Węgrami, a we wtorek Włosi przegrają wysoko z polską reprezentacją, a Węgrzy również przegrają wysoko to o wyjściu z grupy zadecyduje „mała tabelka”. Szansa na taki scenariusz wynosi 0,01%.
W dzisiejszym meczu podopieczni hiszpańskiego selekcjonera Joty Gonzaleza, który prowadzi Reprezentację Polski tylko w pierwszej połowie „trzymali” kontakt z rywalami przegrywając 10:13. W drugiej połowie to wicemistrzowie olimpijscy z 2008 roku dyktowali tempo gry, którzy bez skrupułów wykorzystywali błędy Polaków budując przewagę punktową. Po 60 minutach wynik na tablicy widniał 23:31 dla Islandii.
W swojej historii Mistrzostw Europy obie reprezentacje najlepszy wynik osiągnęły w 2010 roku. Wówczas w meczu o brązowy medal Islandia pokonała Polskę 29:26.
W trzecim meczu grupowym Polacy zagrają we wtorek z Włochami o godz. 18:00



