Igrzyska 2026: Brązowy medal dla Polski

Kacper Tomasiak zdobył w Predazzo swój drugi medal olimpijski w skokach narciarski. Tym razem stanął na najniższym stopniu podium w konkursie na dużej skoczni.

Debiut na Igrzyskach, 19 lat, drugi medal olimpijski. Tak w skrócie można opisać Kacpra Tomasiaka, który w sobotę zdobył brązowy medal olimpijski. Młody Polak w pierwszej serii skoczył 133 m i zajmował czwartą pozycję tak jak na skoczni normalnej i tuż przed nim był Norweg Kristoffer Eriksen Sundal… Prowadził Ren Nikaido przed Domenem Prevcem. Japończyk miał 7 pkt przewagi nad Słoweńcem, a druga seria miała być tylko formalnością.

Formalności nie udało się potwierdzić i przypieczętować złotego medalu. Po pierwszym skoku gdzie Japończyk skoczył 140 m w drugiej skoczył za blisko. Noty za 136,5 m pozwoliły mu tylko jedynie na zdobycie srebrnego medalu. Natomiast Słoweniec potwierdził, że bez przyczyny jest liderem Pucharu Świata i skokiem na odległość 141,5 m odrobił wszystkie starty z nawiązką zdobywając indywidualnie złoty medal. Dla Kacpra Tomasiaka sobotni brązowy medal jest drugim medalem olimpijskim w jego karierze.

Warto przypomnieć, że na Igrzyskach w Salt Lake City w 2002 roku obecny Prezes Polskiego Związku Narciarskiego Adam Małysz również był podwójnym medalistą olimpijskim zdobywając najpierw brązowy, a później srebrny medal. W 2014 roku w Soczi podwójnym złotym medalistą został Kamil Stoch. W sobotę do tego grona dołączył Kacper Tomasiak.

Pozostali Polacy również spisali się dobrze w konkursie. Paweł Wąsek był 14 (129,5 m i 130 m), a Kamil Stoch 21 (126,5 m i 131,5 m). Dla tego ostatniego był to ostatni występ w karierze na Igrzyskach w konkursie indywidualnym. Być może Stoch wystąpi jeszcze w duetach, ale o tym zadecyduje trener reprezentacji Maciej Maciusiak.

Zostaw komentarz

Bądźmy w kontacie

Skontaktuj się ze mną