Polscy siatkarze pewnie wygrali z Kanadą 3:0 w ostatniej kolejce fazy grupowej na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo zapewniło Polakom awans do ćwierćfinału z pierwszego miejsca w grupie A. Ćwierćfinałowym rywalem Polaków będzie czwarta drużyna z gr. B
Od początku spotkania trener reprezentacji Polski desygnował do gry Michała Kubiaka. Polacy wiedząc, że tylko zwycięstwo da im wygraną w grupie nie mieli litości dla rywali. Bardzo dobrze funkcjonował bloki i zagrywka. Od stanu 8:6 Biało-Czerwoni zaczęli budować większą przewagę co spowodowało wygranie seta 25:15.
W drugim secie pierwszy raz w tym spotkaniu na prowadzenie wyszli Kanadyjczycy. Z wyniku 0:2 szybko zrobiło się 4:2 dla Polski, a następnie 8:4. Były momenty gdy Kanadyjczycy łapali kontakt z naszymi zawodnikami, ale cały czas utrzymywała się przewaga jednego, dwóch punktów. Od stanu 14:12 Kanadyjczycy zaczęli zdobywać punkty z zagrywki i ataku i uzyskali trzypunktowe prowadzenie 14:17. Rywale z Ameryki Północnej zaczęli lepiej przyjmować piłki co spowodowało pewność gry w zespole spod znaku Klonowego Liścia. Polacy gonili cały czas wynik i doprowadzili do remisu po asie serwisowym Wilfredo Leona. Po czasie jaki wziął trener Kanadyjczyków, Leon ponownie zdobył punkt z zagrywki. Mocny serwis sprawił problemy w przyjęciu u rywali co spowodowało wygranie drugiego seta 25:21.
Trzecia odsłona to nerwowość w przyjęci zagrywki przez rywali. As Leona, kończące ataki Bartosza Kurka i Michała Kubiaka oraz punktowe bloki sprawiły brak ochoty gry u Kanadyjczyków. Polacy bezlitośnie punktowali rywali przewyższając ich w każdym elemencie gry. Wynik 25:16 w trzecim secie dało wygraną cały mecz 3:0 i awans do ćwierćfinału. Miejmy nadzieję, że Polacy wreszcie przełamią złą passę i awansują do najlepszej czwórki turnieju.



