Wielki pech Darii Pikulik

Reprezentantka Polski w kolarstwie torowym Daria Pikulik brązowa medalistka ostatnich mistrzostw świata w Omnium uczestniczyła w groźnej kraksie podczas tej konkurencji na torze olimpijskim Izu Velodrome w Tokio. Polka wycofała się z dalszej rywalizacji.

W pierwszej konkurencji kolarskiego wieloboju jakim był wyścig scratch doszło do groźnej kolizji w której uczestniczyło 9 zawodniczek. Najbardziej poturbowane zostały Daria Pikulik i Belgijka Lotte Kopecky. Wypadek spowodowała Włoszka Elisa Balsamo, która podcieła Pikulik, a ta wpadła prosto pod koła Kopecky. Było to na ostatnim okrążeniu gdzie zawodniczki przygotowywały się do zajecie najlepszej pozycji do ataku. W kraksie tej uczestniczyła Brytyjka Laura Kenny, która najmniej ucierpiała. Polka mimo groźnego upadku stanęła na starcie do drugiej konkurencji Omnium jakim był wyścig tempowy. W wyścigu tym reprezentantka Polski była tylko tłem dla siebie i rywalek więc zjechała z toru i nie dokończyła rywalizacji. W wyścigu eliminacyjnym nie zobaczyliśmy naszej reprezentantki co było jasne, że Polka wycofała się z wyścigu przez uraz jaki mogła doznać w poprzedniej konkurencji. Również nieklasyfikowana została Belgijka, która do drugiej konkurencji nie stanęła na starcie. Daria Pikulik była cichą nadzieją, która mogła powiększyć dorobek medalowy polskich sportowców na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio.

Jennifer Valente ze Stanów Zjednoczonych wygrała wyścig scratch i została liderką po pierwszej konkurencji w Omnium inaczej zwanym wielobojem kolarskim. Wspomniana Laura Kenny z Wielkiej Brytanii mimo małej zdobyczy punktowej przez kraksę w pierwszej konkurencji wygrała wyścig tempowy, a wyścig eliminacyjny zwyciężyła Clara Copponi z Francji.

Liderką cały czas była Amerykanka Valente. Tuż za nią plasowała się aktualna mistrzyni świata w tej konkurencji Japonka Yumi Kajihara, która traciła tylko dwa oczka na przed ostatnią konkurencją jaką był wyścig punktowy.

Reprezentantka Stanów Zjednoczonych nie dała sobie odebrać zwycięstwa i to ona sięgnęła po złoty medal zdobywając 124 pkt. O srebrny medal do końca musiała walczyć Japonka ponieważ zaliczyła upadek, a dwie zawodniczki za nią Kirsten Wild z Holandii i Amalie Dideriksen z Danii miały jeszcze szansę wyprzedzić Azjatkę i zepchnąć ją z podium. Holenderka zdołała zapunktować, ale nie wystarczyło to do wyprzedzenia Japonki, która uzbierała 110 pkt. Wild z dorobkiem 108 pkt musiała zadowolić się brązowym medalem.

Laura Kenny z Wielkiej Brytanii zdobyła najwięcej punktów w czwartej konkurencji (24 pkt), ale to wystarczyło jedynie do zajęcia siódmego miejsca.

W sprincie indywidualnym kobiet najlepsza okazała się Kelsey Mitchel z Kanady przed Oleną Starikovą z Ukraina i Wai Sze Lee z Hongkongu. Urszula Łoś i Marlena Karwacka odpadły w eliminacjach zajmując odpowiednio 25 i 26 miejsce.

W keirinie mężczyzn złoto wywalczył Jason Kenny z Wielkiej Brytanii, srebro Mohd Azizulhasni Awang z Malezji, a brąz Harrie Lavreysen z Holandii. Mateusz Rudyk i Patryk Rajkowski swój udział zakończyli na repasażach o ćwierćfinał.

Zostaw komentarz

Bądźmy w kontacie

Skontaktuj się ze mną